Just another WordPress.com site

Archive for Grudzień, 2012

Wesołych Świąt!:)

Tak to dzięki Wam czuję ciepłą, radosną i magiczną atmosferę świąt;)) Dziękuję!:*****

Prezenty już kupione:)))! Kosmetyki, akcesoria domowe, śliczne kubeczki, sweter, różne różności;)

A ja jutro będę uczestniczyła w pierwszej tegorocznej wigilii i spotkaniu opłatkowym. Słodkości już są. Co więcej, kupiłam tonę mandarynek:)) Ich zapach budzi we mnie ciepłe wspomnienia:) Nie to, żebym pamiętała czasy PRL i zachwycała się, że raz do roku mogę cudem je zdobyć. Moje wspomnienia i uczucia z nimi związane są troszkę inne. Pamiętam Mikołajki w szkole… kiedy to każdy uczeń dostawał paczkę słodkości, symbolicznych prezencików i oczywiście parę mandarynek, a potem w całej klasie pachniało…mmmm;) Dodatkowo w zimie mandarynki mają pyszny smak, są soczyste, słodkie. Nie wiem dlaczego tak jest, przecież w kraju z którego pochodzą nawet teraz jest ciepło. To taka słodka zagadka dla mnie;]

Jutro pierwszy dzień w mej nowej spódnicy:)) Buty już odkurzone z szafy;) Teraz czas na życzenia, ciepłe słowa i zajadanie pyszności! Tego też życzę Wam;) U mnie zapanuje świąteczna przerwa na blogu, gdyż święta spędzam tam, gdzie nie mam Internetu;). Dlatego już dzisiaj życzę Wam wszystkiego najlepszego!

 

 

DSCN4166 DSCN4167 DSCN4168 DSCN4169 DSCN4171

„A kto wie, czy za rogiem

Nie stoją Anioł z Bogiem?

I warto mieć marzenia

Doczekać ich spełnieniaaaaaaaaaaaaaaa….”

Święta, święta…

Szczerze nie czuję ich, nie wiem czy to ta chwila, czy tak już zostanie i tak mi minął. Nie mam pomysłu na prezenty, zawsze ich kupowanie rozpoczynałam z początkiem grudnia, obecnie nic. Chyba to spowodowała wizyta u endokrynologa, za miesiąc mam wyniki biopsji i to czekanie wpływa na brak poczucia świątecznej aury, niestety. Co więcej, lekarz powiedział, że muszę mieć operację, niedobry początek 2013 roku się zapowiada:(

Ale czas zacząć myśleć o świętach, to już w poniedziałek, a mi zostały dwa dni na kupienie prezentów. Wczoraj była pierwsza wyprawa – nieudana. Dzisiaj druga- jest efekt! Prezent…. dla mnie:D Tak wiem, że to samolubne –  kupno prezentów rozpoczęłam od siebie. Jestem bardzo zadowolona, choć wiecie jak macie ściśle określony cel zakupu, jak ja, na dodatek poszukujecie klasycznej czarnej dopasowanej spódnicy za kolano, to to wcale nie jest takie łatwe jak się wydaje. Sklepy są pełne koronek, przewiewnych (nie wiem dlaczego, bo w końcu mamy zimę!) spódniczek. Ale jest, w końcu znalazłam na dodatek w promocji z 99,99 zł na 59,99 zł:D Jutro wyruszam w dalsze łowy tym razem podarków dla rodziny, trzymajcie kciuki, ta spódnica mnie zmobilizowała:)

Życzę Wam spokojnych, a jednocześnie wesołych świąt. By również Mikołaj się postarał:) Dziękuję PMC za kartkę świąteczną – moja pierwsza i chyba jedyna – piękna jest na dodatek ze świąteczną melodią:)

DSCN4146 DSCN4148 DSCN4150 DSCN4152 DSCN4155 DSCN4159 DSCN4160

Koszula w kratę po raz drugi

Tak nie mogłam się oprzeć, gdy ją zobaczyłam. Taki prezent dla siebie:) Skąd z supermarketu? Nawet tam można znaleźć perełki;) Jest oryginalna, a materiał baardzo dobry jakościowo! Polecam Real:)

DSCN4097 DSCN4092 DSCN4089 DSCN4095 DSCN4097 DSCN4099

Lublin też już ma swoje schody do nieba

🙂

Zapraszamy do Lublina! Powstało tutaj lotnisko, wczoraj był pierwszy dzień otwarty:), w którym oczywiście musiałam uczestniczyć:) To moja pierwsza wizyta na lotnisku, nigdy nie leciałam samolotem, ogólnie za granicą byłam raz (nie licząc pieszych wycieczek na szlakach Bieszczad, kiedy to stałam na trzech granicach w jednym momencie:D)- busem, a mianowicie odwiedziłam Włochy;)

Niestety nie zobaczyłam samolotu, ale mogłam sobie wyobrazić jego wielkość patrząc na schody:)

DSCN4077

DSCN4077

 

 

DSCN4075

Schody do nieba!:)

Mam nadzieję, że uda mi się w swoim życiu doświadczyć podróży samolotem:) A Wy  latałyście? Jak to jest? Jakbyście miały jednym zdaniem opisać, to co byście powiedziały?

Miłej niedzieli!

Chmurka tagów

Małe rzeczy

Just another WordPress.com site