Just another WordPress.com site

Archive for Październik, 2012

Zima zła?

Witajcie:)

Nie ma co się oszukiwać nadeszła zima i ja jakbym zapadła w swego rodzaju zimowy sen obowiązków. Powiem Wam wszyscy dookoła narzekają na śnieg a ja na niego czekam, mam ochotę na mroźny skrzypiący śnieżek mieniący się w świetle:) Już wydobyłam z szafy zimowy płaszcz i czekam:)

 

A ostatnio spotkała mnie znowu miła niespodzianka od PMC: http://www.paulamariaclara.eu/

Byłam w szoku czym sobie zasłużyłam na pamięć o sobie. Dziękuję Ci PMC 🙂 I wiecie ona twierdzi, że to drobiazgi, ale jaki wielki gest! Mm nadzieję, że i mi się uda odwdzięczyć kiedyś równie wielką niespodzianką:)

Kartki od PMC w honorowym miejscu i milutki pierścień-wężyk:) A sówka, którą dostałam nie została uwieczniona gdyż już pełni wartę na moim biurku w pracy;)

Jesień

Nie lubię szarych i mokrych dni, jednak zarówno mroźna zima jak i nasza jesień mają urok. Oczywiście nie tak wieelki jak wiosna i lato:))

Ale zobaczcie jaki piękny widok z okna dzisiaj uwieczniłam:)

Nadszedł czas

Tak nadszedł ten czas w ćwierćwieczu mego życia by zakupić drugi od czasów matury porządny żakiet! Owszem po drodze był jasny, brązowy, pomarańczowy i jeansowy nabytek od sióstr prawem najmłodszej;p ale jednak poczułam nieodpartą ochotę, a wręcz potrzebę zaopatrzenia się w nowe wdzianko:) I tak oto znalazłam piękną marynarkę! 🙂 Świetnie pasuje do czarnych spodni, zobaczcie dlaczego 😉

Krata, kratka, krateczka…

A dzisiaj przedstawiam mój nabytek i mam nadzieję że to nie ostatnia nowość w tym rodzaju w mojej szafie. Koszula w kratę, nie wiem dlaczego, ale mam dosyć ubrań w paski, a niestety w sklepach jest ich nadmiar, albo to mi się tak wydaje ze względu na fakt, iż nie chcę ich u siebie, nie podobają mi się, chyba „przejadły” mi się;[

Oto nabytek, który pasuje mi kolorystycznie, a obecnie mam wielką ochotę na kratę w każdym kolorze;)

Kolorowe soczewki

Witajcie!

Przepraszam za przerwę w pisaniu, ale u mnie wiele się działo do tego stopnia, że nie miałam jak tutaj zajrzeć.  Między innymi przyjechała do mnie mama, same rozumiecie, najważniejsza persona:D!!!!

Co chciałam Wam dzisiaj pokazać? Niebieskie soczewki, które ostatnio testowałam. Powiem Wam, że mam mieszane uczucia. Każdy kto mnie w nich zobaczył chwalił je. Ja jednak byłam zdziwiona ich nienaturalnym kolorytem. Czego niby się spodziewałam po czymś sztucznym włożonym do oka! Co więcej, wydaje mi się, że były jakby za duże tzn. ich tęczówka była większa od mojej. Trochę się zraziłam, ale myślę, że to kwestia wyboru i być może zły traf chciał, że tak zakończył się mój pierwszy eksperyment z kolorowymi soczewkami. A może Wy znacie dobry sklep internetowy, który możecie mi polecić?

A oto te nieszczęsne soczewki! Mój narzeczony zaśpiewał mi to, jak mnie zobaczył;p: http://www.youtube.com/watch?v=68ugkg9RePc

Chmurka tagów

Małe rzeczy

Just another WordPress.com site