Just another WordPress.com site

Archive for Kwiecień, 2012

Rowerro!

Pogoda jest piękna! Uwielllbiam:))) Lecę aktywnie wypoczywać! Sportowy strój, adidasy;p i rower. Wybieramy się ścieżką rowerową nad zalew, ścieżka jest wzdłuż rzeczki, także piękne lubelskie widoki i klimaty:) a potem… leżymy plackiem na kocu nad zalewem mmmmm…:) życzę równie miłej weekendowej laby:D

ps. A oto moje nowe sportowe buciki, które mają okazję się sprawdzić! Nabyłam je w Decathlonie na wyprzedaży w zimie. były przecenione z 300 zł na 99zł (!). Są mega wygodne i mogłabym w nich przejść się na pielgrzymkę bez problemu, a mówi to osoba, która 3 razy na piechotkę dreptała do Częstochowy, a więc wie co mówi;) chodzenie w nich to jak stąpanie po obłokach:D serio, serio, mięciutkie podusie:) Wiem, że nie są zachwycające z wyglądu, bo ja niezbyt przepadam za aż tak sportowym krojem, ale jednak czasami warto postawić na wygodę!

Dodam jeszcze, że polecam Decathlon, jest tam wiele wygodnych i zdrowych ubrań, w końcu dla sportowców:) Buty, bielizna, bluzy…. warto się tam wybrać:)

Reklamy

Pachnieć

Witam!:)

Widzę i czuje wiosnę na Waszych blogach! Po kolorach, po ubraniach, miejscach, widokach, kolorach…:)) A ja czuję ją też w powietrzu! Taką już, wreszcie(!), ciepluśką wiosenkę:D A skoro o zapachu mowa, to polecam perfumy IDOLE d’ARMANI! Moja historia z nimi jest dziwaczna. A mianowicie moja siostra dostała je w prezencie, a jako, że ona ma już swój jeden jedyny aromat, a ja dalej szukam i lubię odkrywać nowe zapaszki, z chęcią przyjęłam prezent, który ona dostała sprezentowany został mi! Na początku stały i stały i stały…, chyba z rok!;D Miałam inne ulubione przeze mnie perfumy cytrusowe i zielona herbata, aż w końcu się skończyły i wtedy sięgnęłam po ten flakonik:

Z początku mi się nie spodobały, jednak potem zakochałam się. Są niezwykle trwałe, nawet na już wypranych ubraniach czuć ich nutkę. Co najlepsze, dalej nie podobają mi się! Ale tylko przy „pryśnięciu” kiedy już pochodzę z nimi na sobie to tak jakby zakwitały w miarę czasu, a wtedy bukiet zapachów oczarowuje! Polecam!

Płaszczyk

Cześć:)

Dzisiaj przedstawiam mój ulubiony wiosenny płaszczyk. Zawsze wygrywa z kurtką! Jest dłuższy, a więc nie wieje po plecach i nerkach;], równocześnie jest przewiewny, gdy w cieplejszy wiosenny dzień w kurtce się już rozpływam, w tym płaszczyku jest mi w sam raz! Wygląda zwyczajnie, szaro i normalnie, ale jest wygodny, praktyczny i bardzo mi się podoba mimo swoich lat : ) Na zdjęciach nie wygląda zbyt zachęcająco, ale polecam lekki płaszczyki na wiosnę, który warto mieć w swojej szafie!

A tu malutka prezentacja z humorem:))

Balerinki rządzą!

Cześć:)

Nie wiem jak Wy, ale ja odszukałam prawie wszystkie baleriny jakie mam i na wiosnę moje nogi praktycznie się z nimi nie rozstają!:) Oczywiście lubię ładne i zgrabne buciki na obcasie, ale to od czasu do czasu. Mój kręgosłup i styl życia niestety nie pozwalają mi na dłuższą uwagę wobec butów na koturnie, obcasie itp. Dlatego baardzo zazdroszczę zdrowia paniom, które są w stanie codziennie biegać w takim obuwiu!

A oto moja kolekcja balerinek, są tu braki, których nie odszukałam, ale kiedyś dołączą;p W poście „Baleriny po raz pierwszy” miałam na myśli, że po raz pierwszy w 2012 roku;D i żeby nie było wątpliwości mój rozmiar to 37;]

Pozdrawia Was ta w balerinach;D

Bajgiel, yaaami;)

Cześć:)

Chciałam się z Wami podzielić pysznością, którą odkryłam!:)) Poszukajcie w swoich pobliskich piekarniach bułeczkę z dziurką w środku o nazwie BAJGIEL. U mnie kosztuje 1 zł, a jest cudna i pożywna!:) W środku różne ziarna, pestki dyni, rodzynki i orzeszki, a na wierzchu odrobina przypieczonego cukru, miodu, sezam i również orzeszki. Pokochałam tę bułeczkę i jutro z rana po nią lecę! Polecam:))

Alergicy łączcie się:)

Hej:)

W weekend mam zaliczenie z dermatologii, a dokładniej z tematyki związanej z alergią pokarmową. Dlatego też codziennie po powrocie ze stażu intensywnie wyczytuję alergiczne nowiny!

Dowiedziałam się, że co trzecia osoba to alergik, dlatego przyszło mi do głowy, że może pomożecie mi w zdobywaniu wiedzy:)? Jakby tak po zdaniu, co wiecie ze swojego doświadczenia lub rodziny, znajomych;). Potrzebuję informacji dotyczących leczenia, diagnostyki, objawów i przebiegu takowej alergii. Za każde słowo będę niezmiernie wdzięczna:)

Pozdrawiam, miłej dalszej części dzionka życzę!

Kolczyków nigdy za wiele:D

Witam,

na początek chciałam Wam polecić manicure i pedicure u kosmetyczki. Przynajmniej raz w życiu warto poddać się cudzym rękom:) Szczególnie jeśli chodzi o pedicure!:) Moczenie w solach, masaż ręczny plus masaż odpowiednim urządzeniem,frezarka usuwająca warstwy zrogowaciałej skóry, peeling, maseczka z folią, piłowanie i malowanie paznokci, a po tym wszystkim stópki jak niemowlęcia!:D Coś pięknego dla najbardziej spracowanej części ciała!

Przepraszam, że Was ostatnio zaniedbuje,  to przez natłok obowiązków ostatnimi czasy, ale nastaną lepsze niebawem:D

A teraz zgodnie z tytułem chwalę się moimi nabytkami:) Oczywiście nieplanowane zakupki to były;p Dziewczyna robi je ręcznie i tak ostatnio na zajęciach całą mase kolczyków nam sypnęła:)) Grzebałam się w nich i grzebałam, aż wynalazłam:

coś delikatnego i janiołecki 😀 :

Fajniutkie są prawda?

Chmurka tagów

Małe rzeczy

Just another WordPress.com site